O Polskiej Radzie Ekumenicznej

— rozmawiamy z jej prezesem bp. Jerzym Samcem, duchownym Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego, a od roku 2010 urzędującym Biskupem Kościoła

— Ksiądz Prezes kieruje pracami Polskiej Rady Ekumenicznej (dalej PRE) od roku 2016. Zacznijmy od jej historii …

Ks. Bp Jerzy Samiec, duchowny Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego, a od roku 2010 urzędujący Biskup Kościoła (fot. Leszek Wątróbski)

Chrześcijańska Rada Ekumeniczna, zwana od roku 1958 Polską Radą Ekumeniczną ukonstytuowała się oficjalnie w listopadzie 1946 roku w Warszawie w obecności 46 delegatów z 12 Kościołów: Ewangelicko-Augsburskiego, Ewangelicko-Reformowanego, Metodystycznego, Ewangelicznych Chrześcijan (dwie grupy), Chrześcijan Wiary Ewangelicznej, Adwentystów Dnia Siódmego, Starokatolickiego Mariawitów, Starokatolickiego, Polskiego Narodowego Kościoła Katolickiego, Polskiego Kościoła Chrześcijan Baptystów, Związku Kościołów Chrystusowych oraz Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego. W latach późniejszych Kościół Chrześcijan Wiary Ewangelicznej, Kościół Ewangelicznych Chrześcijan i Związek Kościołów Chrystusowych połączą się w Zjednoczony Kościół Ewangeliczny, Kościół Starokatolicki zaprzestał działalności w Polsce, Polski Narodowy Kościół Katolicki zmienił nazwę na Kościół Polskokatolicki, a Kościół Adwentystów Dnia Siódmego wycofał się z naszej rady. Pierwszym prezesem rady zostaje ks. Zygmunt Michelis z Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego.

Dziś PRE zrzesza siedem Kościołów członkowskich. Są to: Kościół Chrześcijan Baptystów w RP, Kościół Ewangelicko-Augsburski w RP, Kościół Ewangelicko-Metodystyczny w RP, Kościół Ewangelicko-Reformowany w RP, Kościół Polskokatolicki w RP, Kościół Starokatolicki Mariawitów w RP i Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny. Członkami stowarzyszonymi PRE są natomiast Społeczne Towarzystwo Polskich Katolików i Towarzystwo Biblijne w Polsce.

— Co zmieniło się w tym czasie w działaniach PRE?

— Zmieniła się sytuacja geopolityczna. W połowie lat 70-tych byliśmy na początku drogi pojednania polsko-niemieckiego. Rzutowało to dosyć mocno na działania PRE ponieważ naszymi członkami są trzy Kościoły tradycji ewangelickiej.

Jeszcze wcześniej, bo 1 października 1965 roku ogłoszone zostało i opublikowane tzw. Ostdenkschrift, czyli Memorandum Wschodnie najobszerniejszy i najważniejszy dokument pojednania polsko-niemieckiego przygotowany przez Kościół Ewangelicki w Niemczech (EKD) pt. „Położenie wypędzonych i stosunek narodu niemieckiego do wschodnich sąsiadów. Ewangelickie memorandum”. Wywołało to w RFN żywą dyskusję i przyczyniło się do stopniowej zmiany relacji polsko-niemieckich i wzajemnego pojednania. Memorandum poprzedziło orędzie polskich biskupów rzymskokatolickich do biskupów niemieckich, które podpisane zostało 18 listopada 1965 roku w końcowej fazie obrad II Soboru Watykańskiego.

Memorandum Wschodnie było dokumentem teologicznym, wpływającym na rozumienie ówczesnego świata i mówiącym bardzo wyraźnie o pojednaniu naszych narodów, ale wyłącznie pod warunkiem zaakceptowania przez stronę niemiecką nowego podziału geopolitycznego całej Europy, w tym granicy na Odrze i Nysie. Fakt uznania przez Niemcy tej granicy nie był dla nich wcale taki prosty. W Niemczech mieszkało wówczas bardzo wielu przesiedleńców — wypędzonych z Prus Wschodnich, Pomorza, Śląska czy wreszcie Opolszczyzny. Ich dawną ojczyznę, w ramach reparacji wojennych, przyznano Polsce. Dokument stanowił jasne stwierdzenie, że należy zaakceptować nową granicę jako podstawę dalszego budowania pojednania i dalszych dobrosąsiedzkich relacji z Polakami.

— … PRE była w tych sprawach zawsze gdzieś w środku…

— Kościoły należące do PRE zawsze dążyły do pojednania. Wierzymy przecież w tego samego Zbawiciela, mamy wreszcie to samo wyznanie wiary. To samo zresztą dotyczy Kościoła rzymskokatolickiego. Proszę pamiętać, że zaledwie sześć tygodni po naszym Memorandum Wschodnim pojawia się List katolickich biskupów polskich do biskupów niemieckich ze słynnym zdaniem: „Przebaczamy i prosimy o przebaczenie”, który dla wielu Polaków i rządzącej partii również był trudny do zaakceptowania.

Słyszałem, że ówczesny prymas Polski zwracając się prywatnie do swoich najbliższych współpracowników stwierdził, że nie mają pojęcia jak wiele wycierpiał przez ten list. Różni ludzie zadawali mu wówczas pytanie, kto dał im taki mandat, aby w ich imieniu składali takie deklaracje? Większość polskich rodzin miała nadal wiele ran i żalu do Niemców za okrucieństwo II wojny światowej. A z drugiej strony prosić o przebaczenie? Za co? Co myśmy złego Niemcom zrobili? Mamy w Polsce taki trochę rozmyty obraz. Widzimy tylko to co nam zrobiono, albo to co chcielibyśmy widzieć. Dobrze widzimy tylko nasze krzywdy, ale już odpowiedzialności za to, co robiliśmy innym najczęściej nie dostrzegamy. Nie ma takiego narodu na świecie, który byłby tylko sprawiedliwy i nie wyrządzałby krzywdy innym. Polsce i Polakom wyrządzono wiele krzywd — zwłaszcza kiedy rozmawiamy o ostatniej wojnie światowej i nikt tego nie podważa. Ale i my wyrządzaliśmy krzywdy innym. Obok tysięcy Polaków pomagających Żydom byli też i tacy, którzy donosili i uczestniczyli w ich pogromach. Inny przykład: w naszych relacjach z Ukrainą nikt nie podważa faktu, iż ukraińskie bandy wymordowały wielu niewinnych Polaków. Pamiętać jednak warto, że my także robiliśmy im podobne rzeczy. Nie chcę stawiać obu stron na szali i ważyć, która ze stron wymordowała więcej, a która mniej.

— Wróćmy może jednak do listu biskupów polskich do biskupów niemieckich…

— Biskupi dobrze wiedzieli co mówią. Pragnę mocno  podkreślić, że religia i wiara miały mocny wpływ na pojednanie polsko-niemieckie – to zasługa ewangelików i rzymskich katolików po jednej i po drugiej stronie granicy. Odważni ludzie powiedzieli, że musimy zmienić sposób myślenia i pojednać się z innym narodem. Proszę zwrócić uwagę, że  było to zupełnie nowe i odważne myślenie, które dało podwaliny współczesnej Europie i Unii Europejskiej. Przecież nie wyobrażamy sobie bycia w jednej Unii Europejskiej, bez granic, z sąsiadem kwestionującym nasz obecny podział administracyjny na Odrze i Nysie. Taka Unia byłaby niemożliwa, bo ciągle wracalibyśmy myślami do przeszłości i tego, że ktoś chce nam zabrać te ziemie, które od . 1945 roku należą do Polski. Taki był rok 1975 w PRE, do której należało więcej kościołów, dlatego że był jeszcze Zjednoczony Kościół Ewangeliczny — czyli wszystkie kościoły ewangeliczne tzw. drugiej i trzeciej reformacji zjednoczone trochę przymusowo. Ponadto PRE była wówczas instytucją, która pomagała kościołom prowadzić rozmowy z państwem. Wtedy wszystko było mocno zinstytucjonalizowane. Trudno jest teraz, z perspektywy czasu, oceniać czy było to dobre czy złe? Myślę, że jest to zadanie bardziej dla historyków niż dla mnie.

— Z jakimi swoimi partnerami komisje PRE prowadzą aktualnie dialog i na jakie tematy?

— Docieramy do teraźniejszości, która jest zupełnie inna niż przeszłość, o której do tej pory rozmawialiśmy. Nasze komisje odbywają spotkania z wieloma partnerami zewnętrznymi. Do najważniejszych z nich zaliczyć można Komisję ds. Dialogu Konferencji Episkopatu Polski i PRE, Komisję Kontaktów PRE i Kościoła Ewangelickiego w Niemczech, Komisję Wspólną Przedstawicieli Rządu RP oraz PRE.

— Zacznijmy więc od Komisji ds. Dialogu Konferencji Episkopatu Polski i PRE…

—  Dialog z Kościołem Rzymskokatolickim prowadzimy już od wielu lat. W 1959 roku ks. Zygmunt Michelis nawiązał pierwsze kontakty, które kontynuował aż do śmierci. Wygłaszał referaty z zakresu problematyki ekumenicznej na zaproszenie biskupów, uczelni teologicznych, zakonów męskich i żeńskich oraz katolickiego laikatu. Informował także o najważniejszych wydarzeniach światowego ruchu ekumenicznego, prowadził z teologami dyskusje doktrynalne i eklezjalne, prezentował wizje różnych dróg zmierzających ku zbliżeniu Kościołów i pobudzał do nowych poszukiwań. Pisywał liczne artykuły z zakresu problematyki ekumenicznej do czasopism katolickich. Nade wszystko jednak żarliwie się modlił, angażując także innych do upraszania o dar jedności. Oficjalne stosunki między Polską Radą Ekumeniczną a Komisją Episkopatu ds. Ekumenizmu nawiązane zostały dopiero w styczniu 1974 roku przez powołanie tzw. Komisji Mieszanej. W ten sposób zostały nawiązane oficjalne kontakty między Kościołem rzymskokatolickim a PRE.

Trzy lata później Komisja Mieszana powołała Podkomisję ds. Dialogu, która miała się zajmować rozmowami na tematy teologiczne. Aby podnieść rangę kościelną tych kontaktów w 1997 roku w miejsce Komisji Mieszanej i Podkomisji ds. Dialogu powołano Komisję ds. Dialogu Konferencji Episkopatu Polski i PRE. Kościół rzymskokatolicki i PRE  wyznaczyli do prac nowej komisji po czterech biskupów. Pierwszymi współprzewodniczącymi zostali ówczesny przewodniczący Rady KEP ds. Ekumenizmu abp Alfons Nossol oraz ówczesny prezes PRE – bp Jan Szarek z Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego. Komisja zajmowała się zagadnieniem wzajemnego uznawania ważności Chrztu Świętego przez różne Kościoły. Prace zostały zwieńczone 23 stycznia 2000 r. podpisaniem przez zwierzchników sześciu Kościołów członkowskich PRE oraz Kościoła rzymskokatolickiego dokumentu „Sakrament Chrztu znakiem jedności”, w którym sygnatariusze zadeklarowali wzajemne uznawanie ważności Chrztu. Był to naprawdę ważny dokument. Kiedy chociażby ktoś zmieniał wyznanie, co się najczęściej zdarza w czasie ślubu, to sakrament Chrztu nie jest już więcej powtarzany w żadnym Kościele. Wyjątek w PRE stanowią baptyści, nie uznający chrztu dzieci i podkreślają jego świadome przyjmowanie przez dorosłych. Podczas obrad komisja porusza także bieżące tematy związane z ekumenizmem w Polsce i na świecie. W 2009 r. wydana została książka „W drodze za Chrystusem. Kościoły chrześcijańskie w Polsce mówią o sobie”, stanowiąca autoprezentację Kościołów zrzeszonych w PRE oraz Kościoła rzymskokatolickiego. Od 2000 roku komisja zajmuje się kwestią małżeństw o różnej przynależności wyznaniowej. Przygotowywany jest dokument ekumeniczny dotyczący takich małżeństw. Efektem innych prac komisji jest podpisanie trzech dokumentów ekumenicznych: „Apelu Kościołów w Polsce o ochronę stworzenia” (2013), „Apelu Kościołów w Polsce o poszanowanie i świętowanie niedzieli” (2015) oraz „Przesłania Kościołów w Polsce w sprawie uchodźców” (2016).Spotykamy się regularnie dwa razy w roku – raz na gruncie rzymskokatolickim i raz w siedzibie jednego z Kościołów członkowskich. Poruszamy wówczas istotne i ważne dla obu stron tematy i wypracowujemy wspólne stanowiska. Ostatnio świętowaliśmy razem jubileusz 100-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę. Ubiegłoroczne posiedzenie komisji miało miejsce 28 września 2018 roku w klasztorze na Świętym Krzyżu. Omówiliśmy wtedy m.in. projekt przesłania Kościołów z okazji 100-lecia odzyskania niepodległości oraz przygotowania do tegorocznego Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan. Tekstem przewodnim tegorocznego tygodnia jest fragment z Księgi Powtórzonego Prawa rozdział 16, wiersze 18–20. Jako hasło przyjęto wezwanie: „Dąż do sprawiedliwości”. Centralne nabożeństwo Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan odbędzie się 20 stycznia 2019 r. w Warszawie. Ze strony Komisji Episkopatu Polski obradom współprzewodniczył bp Krzysztof Nitkiewicz, przewodniczący Rady ds. Ekumenizmu, a ze strony PRE bp Jerzy Samiec, prezes Polskiej Rady Ekumenicznej (Kościół Ewangelicko-Augsburski).

W czasie spotkania przygotowywano projekt Przesłania Kościołów z okazji 100. rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę. Przesłanie zostało następnie odczytane w czasie centralnego nabożeństwa ekumenicznego, które odbyło się 10 listopada 2018 roku w ewangelicko-augsburskim kościele Świętej Trójcy przy pl. Małachowskiego w Warszawie. Komisja pracowała nad przygotowaniem tego nabożeństwa ponad pół roku. Były w nim elementy liturgii ze wszystkich Kościołów zrzeszonych w PRE oraz Kościoła rzymskokatolickiego, więc mieliśmy kadzenie Ewangelii przed jej czytaniem, co jest praktykowane przez mariawitów, była ikona i świecznik prawosławny oraz zapalane świece, ale był też śpiew z każdej tradycji liturgicznej. Przedstawiciele wszystkich wyznań wzięli czynny udział w nabożeństwie. Wierni zgromadzeni w kościele stwierdzili, że było to szczególne wydarzenie. Uczestniczyli w nim też zwierzchnicy poszczególnych Kościołów, a stronę rzymskokatolicką reprezentowali m.in. przewodniczący Episkopatu Polski metropolita poznański abp Stanisław Gądecki, abp metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz i nuncjusz apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio.Na dialog w Polsce, pomiędzy PRE a Kościołem rzymskokatolickim duży wpływ ma dialog światowy. Kiedy podpisano wspólny dokument o usprawiedliwieniu z luteranami, to miał on także wpływ na nasze ustalenia lokalne w Polsce. Kiedy kilka lat temu Kościół rzymskokatolicki prowadził rozmowy z Cerkwią Rosyjską, to gospodarzem naszych rozmów był  Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny.

Podpisaliśmy dokument o wspólnym podejściu do uchodźców. Odpowiednie informacje zostały podane wiernym przez Kościół rzymskokatolicki i PRE. Wspólnie ustaliliśmy, że Chrystus zobowiązuje nas, abyśmy nie odwracali się od obcego przechodnia. Jako chrześcijanie nie mamy tu wielkiego pola manewru w interpretacji tego tekstu. Stary i Nowy Testament bardzo wyraźnie przecież o tym mówią. Chrystus wyraźnie napomina nas, że mamy pomagać i przyjmować tych, którzy są w trudnej sytuacji oraz są obcymi przechodniami. Wyraźnie więc jest tu mowa o uchodźcach. Pojawił się też wspólny dokument o święceniu niedzieli.

— Drugą komisją PRE jest Komisja Kontaktów Polskiej Rady Ekumenicznej i Kościoła Ewangelickiego w Niemczech…

Komisja Kontaktów PRE i Kościoła Ewangelickiego w Niemczech (EKD) ukonstytuowała się 30 maja 1974 roku. Na czele jej rady stanął prezydent heskiego Kościoła Ewangelickiego ks. dr Helmut Hild oraz ówczesny prezes PRE i zwierzchnik Kościoła Ewangelicko-Reformowanego w Polsce bp Jan Niewieczerzał. Ważnym wydarzeniem w międzykościelnych i międzynarodowych kontaktach ekumenicznych PRE było pierwsze spotkanie komisji kontaktowej we Frankfurcie nad Menem, które odbyło się w końcówce maja 1974 roku. Polityka odprężenia lat 70-tych zaowocowała następnie ścisłymi kontaktami polsko-niemieckimi, częstymi spotkaniami i wzajemnymi wizytami oraz programami wymiany, przedsięwzięciami kulturalnymi i pomocą socjalną. Spotkania komisji kontaktów odbywają się raz w roku. W posiedzeniach komisji uczestniczą przedstawiciele Kościoła Ewangelickiego w Niemczech oraz PRE, którzy pracują wspólnie nad procesem pojednania między obydwoma sąsiadującymi krajami.Ostatnie spotkanie odbyło się w siedzibie PRE w Warszawie. Obie strony opowiadały o swojej obecnej działalności. Przedstawione zostały takie inicjatywy PRE, jak ekumeniczne uroczystości związane ze 100-leciem odzyskania niepodległości przez Polskę, projekt „Gościnny Kościół” dotyczący migracji czy działania podejmowane w związku ze szczytem klimatycznym w Katowicach. Niemieccy partnerzy mówili o tematach dyskutowanych w Kościele Ewangelickim w Niemczech (EKD), czyli kryzysie demokracji i wzroście tendencji nacjonalistycznych, społeczeństwie migracyjnym, problemie wykorzystywania seksualnego. Podjęty też został temat najbliższego Kirchentagu w Dortmundzie. PRE będzie tam miała swoje stoisko. Natomiast w 2021 roku we Frankfurcie ma się odbyć ekumeniczny Kirchentag. Polska strona została zaproszona do zaangażowania się w jego przygotowanie.

W skład komisji kontaktów ze strony EKD wchodzą ks. Annette Kurschus, prezeska Kościoła Ewangelickiego Westfalii oraz ks. Dirk Stelter, referent ds. Europy Środkowej, Wschodniej i Południowej — zaś z PRE jej prezes bp Jerzy Samiec i dyrektor ks. Grzegorz Giemza. Ponadto w spotkaniu wzięli udział ks. Björn Corzilius, ks. Jan-Dirk Döhling i Enrico Triebel ze strony EKD oraz abp Abel, bp M. Bernard Kubicki, ks. prof. Bogusław Milerski, Małgorzata Platajs i bp Edward Puślecki ze strony PRE. Kolejne spotkanie komisji kontaktów PRE i EKD odbędzie się w kwietniu 2019 roku w Niemczech. Prowadzimy też wspólne projekty, takie jak pojednanie w Europie – zadanie Kościołów na Ukrainie, Białorusi, w Polsce i w Niemczech, polsko-niemiecka wymiana młodzieży, we współpracy ze Stowarzyszeniem „Znaki Nadziei” („Zeichen der Hoffnung”) czy „Ekumeniczny punkt konsultacyjny ds. migracji – Gościnny Kościół”.

Powstał też projekt „Pojednania z Kościołami i narodami ze Wschodu, do którego należą Kościoły prawosławne, greko-katolickie i protestanckie z Białorusi i Ukrainy oraz Polski i Niemiec. Spotkania w ramach tego programu odbywają się regularnie dwa razy w roku. Organizowane są dodatkowo, raz w roku, wyjazdy na Białoruś i na Ukrainę oraz jedno spotkanie w Polsce. Nie można jeszcze stwierdzić, że doszło już do pojednania pomiędzy narodami, ale przynajmniej część tych Kościołów i ludzi biorących udział w tym programie zdobyło lepsze poznanie i zrozumienie drugiej strony. Zawarto też wiele nowych przyjaźni. Każda ze wspólnych konferencji posiada jakiś konkretny temat, dzięki któremu wnosi zawsze zrozumienie oraz wielostronne spojrzenie tematyczne czyli pogłębienie wiedzy. Ta sama sprawa wygląda różnie z perspektywy każdej ze stron . Spotkania dają wszystkim stronom możliwość zmiany myślenia i innego postrzegania istniejących jeszcze tu i ówdzie stereotypów. Dają także możliwość akceptacji i otwartości na inny sposób patrzenia, czy widzenia otaczającego nas świata, czy drugiej strony wydającej się nam obcą. Jeśli poznaje się „tych obcych”, to znika strach i pojawia się przestrzeń akceptacji. Dostrzegamy w sobie nawzajem siostry i braci, widzimy podobieństwa. Wszyscy przecież wierzymy w Trójjedynego Boga i odmawiamy starokościelne wyznanie wiary. Można sobie postawić pytanie: czy te działania mają jakiś wpływ na społeczeństwo? Pewnie tak duży, jak duży jest wpływ poszczególnych Kościołów na swoich wiernych i na społeczeństwo, czyli w ograniczonym raczej zakresie. Docierają one przynajmniej do naszych wiernych, co oznacza, że członkowie Kościołów dostrzegają ten dialog i znają jego efekty.

— I kolejna komisja PRE…

To Komisja Wspólna Przedstawicieli Rządu RP oraz PRE. Zgodę na jej utworzenie wydał w 1990 roku premier Tadeusz Mazowiecki. Przez kolejne lata odbyło się kilka spotkań komisji. W 2008 roku ówczesny sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji Tomasz Siemoniak zadeklarował gotowość strony rządowej do odnowienia działalności komisji. Prezydium PRE na swoim posiedzeniu 22 kwietnia 2009 roku podjęło uchwałę o gotowości podjęcia pracy i delegowaniu do niej przedstawicieli Kościołów członkowskich. Komisja wznowiła więc swoją działalność w 2010 roku. Jej zadaniem jest rozwiązywanie aktualnych problemów Kościołów w Polsce oraz omawianie szeregu ważnych spraw dla rządu i Kościołów mniejszościowych w Polsce.

— A co z dialogiem wewnątrz PRE – pomiędzy Kościołami członkowskimi?

Jesteśmy jednomyślni w licznych sprawach, w których występujemy jako PRE. Dyskusje prowadziliśmy w latach 90-tych XX wieku i na początku XXI wieku. Obecnie działamy mając świadomość, że w wielu rzeczach się różnimy i akceptujemy taki stan. Tak dzieje się np. w kontaktach z polskim rządem. Kiedy w PRE uzgodnimy wspólne stanowisko dotyczące wszystkich naszych Kościołów lub ich większości, to zwracamy się z prośbą o spotkanie w ramach wspólnej komisji rządowej. Na takiej zasadzie mamy podpisaną umowę z zarządem TVP w sprawie programów ekumenicznych. Jest tam nawet redakcja ekumeniczna, w której pracują aktualnie trzy osoby. PRE współpracuje ze wszystkimi Kościołami członkowskimi. Prowadzimy dialog wewnętrzny w ramach trzech rodzin wyznaniowych: Polskim Autokefalicznym Kościele Prawosławnym; Kościołach starokatolickich – czyli z Kościołem Starokatolickim Mariawitów oraz o Kościołem Polskokatolickim i wreszcie z rodziną ewangelicką – czyli Kościołem Ewangelicko-Augsburskim, Kościołem Ewangelicko-Reformowanym, Kościołem Ewangelicko-Metodystycznym i Kościołem Chrześcijan Baptystów.        Na obecnym etapie nie musimy już rozmawiać ze sobą o swoich różnicach czy sposobie funkcjonowania. Mamy to już daleko za sobą i dawno wszystkie sprawy są wyjaśnione. Akceptujemy siebie takimi, jakimi jesteśmy.

Wszystkie decyzje, które są podejmowane w PRE, nie są podejmowane poprzez głosowanie, ale poprzez konsensus. Kościoły zrzeszone w PRE muszą wyrazić swoją zgodę. Jeżeli ktoś ma jakieś wątpliwości, to szukamy zawsze innego rozwiązania, tak aby niczego nikomu siłą nie narzucać. Takie podejście do naszych spraw, to ważna cecha wewnętrznego dialogu, którą nadal rozbudowujemy. Chcemy, aby wszyscy byli usatysfakcjonowani.

PRE jest społecznością Kościołów w niej zrzeszonych. Działa na rzecz rozwoju dialogu ekumenicznego, tolerancji religijnej oraz zbliżenia i pielęgnowania braterskich stosunków między Kościołami. Swoją działalność prowadzi ponadto na wielu polach: organizuje ekumeniczne nabożeństwa, konferencje, obozy i wymiany młodzieżowe, podejmuje inicjatywy charytatywne, prowadzi dialog międzywyznaniowy i konsultacje z organami państwa, współpracuje z mediami, realizuje różnorodne projekty. Prace Rady prowadzone są w jej komisjach i oddziałach regionalnych.

PRE jest także częścią międzynarodowego ruchu ekumenicznego. Posiada status rady stowarzyszonej ze Światową Radą Kościołów. Ponadto współpracuje z Konferencją Kościołów Europejskich oraz Ekumeniczną Radą Młodzieży w Europie.

— Kto może być Waszym członkiem?         

 Członkiem PRE mogą być Kościoły posiadające osobowość prawną, nauczające, iż wyznają wiarę w Trójjedynego Boga: Ojca, Syna i Ducha Świętego oraz uznające Jezusa Chrystusa jako Boga-Człowieka i Zbawiciela. Członkiem stowarzyszonym rady mogą być chrześcijańskie związki, towarzystwa, instytucje i organizacje.

— W ramach PRE działają też różne komisje.

Tak, mamy wiele komisji: diakonijna, dialogu,  kobiet, mediów, młodzieżowa czy  wychowania chrześcijańskiego. Ostatnio powołaliśmy ad hoc komisję prawników, bo była potrzeba przygotowania materiałów w ramach RODO. Takie komisje powstają, kiedy mamy do rozwiązania konkretny temat. Młodzież natomiast stara się organizować wyjazdy albo fora młodzieżowe, na których mogą się lepiej poznać i rozwiązywać wspólne, nurtujące ich problemy. Aktywna jest również komisja diakonijna. Organizuje ona wyjazdy studyjne do różnych Kościołów podglądając tam różne aspekty pracy diakonijnej. Bardzo ważna jest komisja mediów, bo żyjemy przecież w świecie informacji. Komisja ta monitoruje i nadzoruje różne wydarzenia kościelne, o których następnie informuje naszych wiernych. Zajmuje się także koordynacją działalności medialnej Kościołów zrzeszonych w PRE. Współpracuje z redakcją ekumeniczną TVP. Członkowie komisji pełnią także funkcję konsultantów przy realizacji programów telewizyjnych i radiowych. Jednym z zadań komisji jest także opracowywanie harmonogramu nabożeństw i programów emitowanych w różnych stacjach radiowych i telewizyjnych.

Polskie Radio podjęło współpracę z działającymi w naszym kraju Kościołami i wyznaniami mniejszościowymi w lutym 1982 roku, sama zaś Redakcja Audycji Religijnych Polskiego Radia istnieje od 1 stycznia 2005 roku. Jej pierwszym szefem był red. Jacek Fuglewicz, wieloletni dziennikarz i dyrektor Programu 1 Polskiego Radia.

Redakcja realizuje obecnie trzy, nadawane co tydzień, audycje. Są to: nabożeństwo, serwis informacyjny i rozważania biblijne, które są przygotowywane we współpracy z 7 Kościołami członkowskimi PRE: Prawosławnym, Ewangelicko-Augsburskim, Ewangelicko-Reformowanym, Ewangelicko-Metodystycznym, Chrześcijan Baptystów, Starokatolickim Mariawitów i Polskokatolickim, a także z Kościołem Adwentystów Dnia Siódmego.

W okresie ponad trzydziestu lat regularnej współpracy Polskiego Radia z kościelnymi środowiskami liczba zarejestrowanych w Polsce Kościołów i wyznań wzrosła z trzydziestu kilku do prawie dwustu, dlatego w kręgu współpracowników Redakcji Audycji Religijnych znalazły się też m.in. Chrześcijańska Akademia Teologiczna, Towarzystwo Biblijne w Polsce, Związek Gmin Wyznaniowych Żydowskich w RP, Kościół Greckokatolicki, Kościół Zielonoświątkowy, Kościół Chrześcijan Dnia Sobotniego, Kościół Nowoapostolski, Kościół Zborów Chrystusowych, Alians Ewangeliczny oraz przedstawiciele wyznawców islamu i buddyzmu w Polsce.

— Dziękuję za rozmowę. Życzę Księdzu Prezesowi, Kościołom członkowskim PRE  i wszystkim Kościołom chrześcijańskim pełnego zjednoczenia.

Leszek Wątróbski

 

 

 

Leave a Comment